Case Study / Diagnostyka Silnika
2026-10-19
Auto traciło moc — 3 warsztaty nie znalazły. My tak. (Case study)
Przyjechał do nas diesel, który na autostradzie tracił moc — spadał w tryb awaryjny przy 140 km/h. Klient zdążył już wydać 4000 zł na nowe turbo w innym warsztacie. Nie pomogło.
Zaczęliśmy od początku, tak jak powinno się zaczynać:
- tester diagnostyczny pokazał, że przy obciążeniu spada ciśnienie doładowania — ale to objaw, nie diagnoza,
- sonda lambda wskazywała ubogą mieszankę — silnik dostawał więcej powietrza, niż widział przepływomierz,
- dymownica (test szczelności dolotu) pokazała to w 30 sekund: dym leciał z pękniętego przewodu za intercoolerem.
Cała diagnoza: 40 minut. Naprawa: wymiana przewodu — kilkaset złotych, nie cztery tysiące. Turbo było zdrowe.
Dlatego robimy to raz, a dobrze: łączymy odczyty testera, sondy lambda i test szczelności, zamiast wymieniać części na ślepo. Auto nie wraca na ponowny serwis, bo usuwamy przyczynę, nie objaw.
Powiązane usługi w Happy Car Serwis Zabrze:
Potrzebujesz pomocy z autem?
Zadzwoń, umów wizytę albo napisz na WhatsApp. Jesteśmy w Zabrzu przy ul. Alojzego Pawliczka 25h, 41-800 Zabrze — zwyczajnie i po ludzku.